zd

Osoby na wózkach inwalidzkich, jak bardzo chcą „wyjść same”

Imię Guo Bailing jest homonimem słowa „Guo Bailing”.
Los jednak sprzyjał czarnemu humorowi i gdy miał 16 miesięcy, zachorował na polio, w wyniku którego kaleczył nogi. „Nie mów o wspinaniu się po górach i graniach, nie potrafię nawet wspiąć się na polne zbocze”.

Kiedy był w szkole podstawowej, Guo Bailing podróżował na małej ławce o wysokości połowy wysokości człowieka. Kiedy jego koledzy z klasy biegali i skakali do szkoły, on stopniowo przesuwał małą ławkę, niezależnie od pogody czy deszczu. Po rozpoczęciu studiów na uniwersytecie miał pierwszą w życiu parę kul. Dzięki ich wsparciu i pomocy kolegów z klasy Guo Bailing nigdy nie opuścił zajęć; siedzenie na wózku inwalidzkim było później. W tym czasie miał już rozwinięte umiejętności samodzielnego życia. Możesz to zrobić sam po pracy, wychodząc na spotkania i jedząc w stołówce.

Codzienne zajęcia Guo Bailinga obejmują zarówno jego rodzinną wioskę, jak i nowe pierwszorzędne miasta ze stosunkowo bogatą infrastrukturą bez barier. Chociaż fizycznie trudno mu wspinać się po górach, w swoim życiu wspiął się na niezliczoną ilość gór.

Jak wysoki jest „koszt” wyjścia za drzwi

W przeciwieństwie do większości osób niepełnosprawnych Guo Bailing lubi wychodzić na spacer. Pracuje w: Ali. Oprócz parku firmowego często odwiedza malownicze miejsca, centra handlowe i parki w Hangzhou. Szczególną uwagę zwróci na udogodnienia pozbawione barier w miejscach publicznych i nagra je w celu odbicia w górę. Szczególnie trudności, które napotkałem, nie chcę, aby dotykały one innych osób niepełnosprawnych.

Podczas spotkania wózek inwalidzki Guo Bailinga utknął w szczelinie między kamiennymi płytami. Po tym, jak zamieścił post w intranecie, firma szybko przeprowadziła remonty bez barier w 32 miejscach w parku, w tym w drodze z płyt kamiennych.

Stowarzyszenie na rzecz Promocji Środowiska Wolnego od Barier w Hangzhou również często się z nim kontaktuje, prosząc, aby zaczął od rzeczywistości i przedstawił sugestie bardziej zorientowane na życie, pozbawione barier, w celu promowania poprawy środowiska pozbawionego barier w mieście.

W rzeczywistości w ostatnich latach obiekty pozbawione barier w Chinach, zwłaszcza w dużych i średnich miastach, stale się udoskonalają i ewoluują. W obszarze transportu wskaźnik penetracji obiektów bez barier w 2017 r. sięgnął blisko 50%.

Jednak wśród grupy osób niepełnosprawnych osoby takie jak Guo Bailing, które „uwielbiają wychodzić”, są nadal bardzo nieliczne.

Obecnie całkowita liczba osób niepełnosprawnych w Chinach przekracza 85 milionów, z czego ponad 12 milionów to osoby niedowidzące, a prawie 25 milionów to osoby niepełnosprawne fizycznie. Dla osób niepełnosprawnych fizycznie wyjście na zewnątrz jest „zbyt drogie”.

Na stacji B jest kierownik budowy, który kiedyś fotografował specjalną wycieczkę na jeden dzień. Po tym, jak doznała urazu jednej stopy, podróżowała tymczasowo na wózku inwalidzkim, ale zdała sobie sprawę, że zwykłe trzy kroki wymagały ręcznego poruszania wózkiem inwalidzkim ponad dziesięć razy po rampie pozbawionej barier; Nie zauważyłam tego wcześniej, bo rowery, samochody, obiekty budowlane często blokowały przejście dla osób niepełnosprawnych, więc musiała „poślizgnąć się” na pasie dla niezmotoryzowanych i musiała zwracać uwagę na rowery jadące za nią od strony od czasu do czasu.

Pod koniec dnia, mimo że spotkała niezliczoną ilość życzliwych ludzi, nadal obficie się pociła.

Dzieje się tak w przypadku zwykłych ludzi, którzy tymczasowo siedzą na wózkach inwalidzkich przez kilka miesięcy, ale grupom bardziej niepełnosprawnym trudno jest korzystać z wózków inwalidzkich przez cały rok. Nawet jeśli zostaną zastąpione elektrycznymi wózkami inwalidzkimi, nawet jeśli często spotykają życzliwych ludzi, którzy wyciągają pomocną dłoń, większość z nich może poruszać się jedynie w znanym promieniu codziennego życia. Kiedy udają się do nieznanych miejsc, muszą być przygotowani na „uwięzienie”.

Ruan Cheng, który cierpi na polio i ma niepełnosprawne obie nogi, najbardziej boi się „znalezienia swojej drogi”, kiedy wychodzi.

Na początku największą „przeszkodą” dla Ruana Chenga przy wyjściu były „trzy przeszkody” u drzwi jego domu – próg drzwi wejściowych, próg drzwi budynku i wzniesienie w pobliżu domu.

Dla niego była to pierwsza podróż na wózku inwalidzkim. Z powodu niewykwalifikowanej obsługi jego środek ciężkości nie był w równowadze, gdy przekraczał próg. Ruan Cheng upadł na głowę i uderzył tyłem głowy o ziemię, co pozostawiło na nim wielki cień. Nie jest to wystarczająco przyjazne, jest bardzo pracochłonne podczas podjazdów, a jeśli nie potrafisz dobrze kontrolować przyspieszenia podczas zjazdów, istnieje ryzyko bezpieczeństwa.

Później, gdy poruszanie się na wózkach inwalidzkich stawało się coraz bardziej sprawne, a drzwi domu przeszły kilka rund renowacji bez barier, Ruan Cheng przekroczył te „trzy przeszkody”. Po zdobyciu trzeciego wicemiss kajakarstwa w Krajowych Igrzyskach Paraolimpijskich był często zapraszany na imprezy, a jego możliwości wyjazdowe stopniowo rosły.

Ale Ruan Cheng nadal bardzo martwi się wyjazdem w nieznane miejsca, ponieważ nie ma wystarczających informacji i panuje tam duży brak kontroli. Aby uniknąć przejść podziemnych i wiaduktów, przez które nie mogą przejechać wózki inwalidzkie, osoby niepełnosprawne podczas wychodzenia korzystają głównie z nawigacji pieszej i rowerowej, jednak trudno jest całkowicie uniknąć zagrożeń bezpieczeństwa.

Czasami pytam przechodniów, ale wiele osób nawet nie wie, czym są obiekty bez barier

Ruan Cheng wciąż miał świeżo w pamięci przeżycie podróży metrem. Dzięki nawigacji po trasie metra pierwsza połowa podróży przebiegła gładko. Kiedy wyszedł ze stacji, okazało się, że przy wejściu do metra nie ma windy przystosowanej dla osób niepełnosprawnych. Była to stacja przesiadkowa między linią 10 a linią 3. Ruan Cheng przypomniał sobie, że na linii 3 znajdowała się winda bez barier, więc on, który pierwotnie znajdował się przy wyjściu z linii 10, musiał obejść stację z na wózku inwalidzkim przez długi czas, aby go znaleźć. Wyjście z linii 3, po wyjściu ze stacji, należy okrążyć z powrotem do pierwotnej pozycji na ziemi, aby udać się do celu.

Za każdym razem w tym momencie Ruan Cheng nieświadomie odczuwał w swoim sercu rodzaj strachu i dezorientacji. Zagubił się w przepływie ludzi, jakby był uwięziony w wąskim miejscu i musiał znaleźć sposób na rozwiązanie problemu. Po tym, jak w końcu „wyszedłem”, byłem wyczerpany fizycznie i psychicznie.

Później Ruan Chengcai dowiedział się od znajomego, że przy wyjściu C ze stacji metra linii 10 znajduje się winda bez barier. Gdybym dowiedział się o tym wcześniej, czy nie byłoby stratą czasu pokonywanie tak długiej trasy? ? Jednak informacja o tych szczegółach bez barier jest w większości dostępna w rękach niewielkiej liczby stałych osób, a przechodnie wokół nich nie wiedzą o tym, a osoby niepełnosprawne, które przybywają z daleka, nie wiedzą o tym, więc stanowi „ślepą strefę dla dostępu bez barier”.

Zbadanie nieznanego obszaru osobom niepełnosprawnym często zajmuje kilka miesięcy. Stało się to także fosą oddzielającą ich od „miejsca odległego”.

Ruan Cheng wciąż miał świeżo w pamięci przeżycie podróży metrem. Dzięki nawigacji po trasie metra pierwsza połowa podróży przebiegła gładko. Kiedy wyszedł ze stacji, okazało się, że przy wejściu do metra nie ma windy przystosowanej dla osób niepełnosprawnych. Była to stacja przesiadkowa między linią 10 a linią 3. Ruan Cheng przypomniał sobie, że na linii 3 znajdowała się winda bez barier, więc on, który pierwotnie znajdował się przy wyjściu z linii 10, musiał obejść stację z na wózku inwalidzkim przez długi czas, aby go znaleźć. Wyjście z linii 3, po wyjściu ze stacji, należy okrążyć z powrotem do pierwotnej pozycji na ziemi, aby udać się do celu.

Za każdym razem w tym momencie Ruan Cheng nieświadomie odczuwał w swoim sercu rodzaj strachu i dezorientacji. Zagubił się w przepływie ludzi, jakby był uwięziony w wąskim miejscu i musiał znaleźć sposób na rozwiązanie problemu. Po tym, jak w końcu „wyszedłem”, byłem wyczerpany fizycznie i psychicznie.

Później Ruan Chengcai dowiedział się od znajomego, że przy wyjściu C ze stacji metra linii 10 znajduje się winda bez barier. Gdybym dowiedział się o tym wcześniej, czy nie byłoby stratą czasu pokonywanie tak długiej trasy? ? Jednak informacja o tych szczegółach bez barier jest w większości dostępna w rękach niewielkiej liczby stałych osób, a przechodnie wokół nich nie wiedzą o tym, a osoby niepełnosprawne, które przybywają z daleka, nie wiedzą o tym, więc stanowi „ślepą strefę dla dostępu bez barier”.

Zbadanie nieznanego obszaru osobom niepełnosprawnym często zajmuje kilka miesięcy. Stało się to także fosą oddzielającą ich od „miejsca odległego”.

Tak naprawdę większość osób niepełnosprawnych tęskni za światem zewnętrznym. Wśród działań społecznych organizowanych przez różne stowarzyszenia osób niepełnosprawnych, wszyscy są bardzo zmotywowani do udziału w projektach, które stwarzają możliwości wyjścia grupom niepełnosprawnym.

Boją się samotności w domu, ale też boją się, że wychodząc na zewnątrz, napotkają różne trudności. Utknęli pomiędzy dwoma lękami i nie mogą ruszyć do przodu.

Jeśli chcesz zobaczyć więcej świata zewnętrznego i nie chcesz zbytnio przeszkadzać innym, jedynym rozwiązaniem jest ćwiczenie umiejętności osób niepełnosprawnych do samodzielnego podróżowania bez dodatkowej pomocy innych osób. Jak powiedział Guo Bailing: „Mam nadzieję wyjść z pewnością siebie i godnością jak zdrowa osoba i nie sprawiać kłopotów mojej rodzinie ani nieznajomym, idąc złą drogą”.

Dla osób niepełnosprawnych możliwość samodzielnego podróżowania jest największą odwagą do wyjścia. Nie musisz być niepokojącym ciężarem dla rodziny, nie musisz sprawiać kłopotów przechodniom, nie musisz znosić dziwnych spojrzeń innych ludzi, a problemy możesz rozwiązywać samodzielnie.

Fang Miaoxin, spadkobierca rzeźb bambusowych z dystryktu Yuhang, który również cierpi na polio, przejeżdżał przez niezliczone miasta w samych Chinach. Po uzyskaniu w 2013 roku prawa jazdy C5 zamontował w pojeździe pomocnicze urządzenie sterujące i rozpoczął podróż po Chinach w formule „jedna osoba, jeden samochód”. Według niego przejechał do tej pory około 120 000 kilometrów.

Jednak taki „doświadczony kierowca”, który od wielu lat podróżuje samodzielnie, często będzie napotykał problemy w trakcie podróży. Czasami nie można znaleźć dostępnego hotelu, więc trzeba rozbić namiot lub spać w samochodzie. Któregoś razu jechał do miasta w północno-zachodniej części kraju i zadzwonił wcześniej, żeby zapytać, czy hotel jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Druga strona odpowiedziała twierdząco, jednak po przybyciu do sklepu okazało się, że nie ma progów i trzeba go „wnieść”.

Fang Miaoxin, który ma duże doświadczenie na świecie, już wyćwiczył swoje serce, aby być niezwykle silnym. Choć nie spowoduje to presji psychicznej, ma jednak nadzieję, że powstanie trasa nawigacyjna dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, wyraźnie oznaczona informacjami o hotelach i toaletach przystosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych, tak aby osoby te mogły dotrzeć samodzielnie. Miejsce docelowe – nie ma znaczenia, czy będziesz musiał jeszcze trochę przejść pieszo, pod warunkiem, że nie zboczysz z trasy lub nie utkniesz.

Ponieważ dla Fang Miaoxin odległość nie stanowi problemu. Maksymalnie może przejechać dziennie 1800 kilometrów. „Krótka droga” po wyjściu z autobusu przypomina podróż przez mgłę pełną niepewności.

Włącz „tryb dostępności” mapy

Ochrona podróży osób niepełnosprawnych ma pomóc im „znaleźć pewność w niepewności”.

Niezbędna jest popularyzacja i transformacja udogodnień bez barier. Jako zwykli, sprawni ludzie musimy także zwracać uwagę na utrzymanie w swoim życiu środowiska pozbawionego barier, aby nie sprawiać trudności grupom niepełnosprawnym. Ponadto należy starać się pomóc osobom niepełnosprawnym w pokonaniu martwych punktów i trafnym znalezieniu lokalizacji obiektów pozbawionych barier.

Obecnie, choć w Chinach istnieje wiele obiektów bez barier, stopień cyfryzacji jest stosunkowo niski, innymi słowy, nie ma połączenia z Internetem. Osobom niepełnosprawnym trudno jest je odnaleźć w nieznanych miejscach, podobnie jak w czasach, gdy nie było nawigacji w telefonie komórkowym, możemy jedynie zapytać okolicznych mieszkańców o drogę.

Kiedy w sierpniu tego roku Guo Bailing rozmawiał z kilkoma kolegami z Ali, rozmawiali o trudnościach w podróżowaniu dla osób niepełnosprawnych. Wszyscy byli głęboko poruszeni i nagle zaczęli zastanawiać się, czy mogliby opracować nawigację dla wózków inwalidzkich specjalnie dla osób niepełnosprawnych. Po rozmowie telefonicznej z menadżerem produktu AutoNavi odkryto, że druga strona również planuje taką funkcję i obie strony doszły do ​​porozumienia.

Wcześniej Guo Bailing często publikował w intranecie osobiste doświadczenia i spostrzeżenia. Nigdy nie wyolbrzymiał własnych doświadczeń, ale zawsze zachowywał optymistyczne i pozytywne nastawienie do życia. Współpracownicy bardzo współczują jego doświadczeniu i pomysłom, są bardzo entuzjastycznie nastawieni do tego projektu i wszyscy uważają, że ma on duże znaczenie. Dlatego projekt ruszył w zaledwie 3 miesiące.
25 listopada firma AutoNavi oficjalnie uruchomiła funkcję „nawigacji dla wózków inwalidzkich” bez barier, a pierwszą grupą miast pilotażowych były Pekin, Szanghaj i Hangzhou.

Gdy użytkownicy niepełnosprawni włączą „tryb bez barier” w Mapach AutoNavi, otrzymają zaplanowaną „trasę bez barier” w połączeniu z windami i innymi udogodnieniami bez barier podczas podróży. Oprócz osób niepełnosprawnych, w różnych scenariuszach jako punkt odniesienia można wykorzystać także osoby starsze o ograniczonej sprawności ruchowej, rodziców pchających wózki dziecięce, osoby podróżujące z ciężkimi przedmiotami itp.

Na etapie projektowania zespół projektowy musi wypróbować trasę na miejscu, a niektórzy członkowie zespołu projektowego będą próbowali symulować sposób podróżowania osób niepełnosprawnych, aby doświadczyć tego „wciągająco”. Bo z jednej strony zwykłym ludziom trudno jest postawić się w sytuacji osób niepełnosprawnych i rozpoznać przeszkody w procesie przemieszczania się; z drugiej strony kompleksowe sortowanie informacji oraz ustalanie priorytetów i równoważenie różnych tras wymaga bardziej wyrafinowanego doświadczenia.

Zhang Junjun z zespołu projektowego powiedział: „Musimy także unikać niektórych wrażliwych miejsc, aby uniknąć krzywdy psychicznej, i mamy nadzieję, że będziemy bardziej troskliwi niż służenie zwykłym ludziom. Na przykład wyświetlanie informacji o obiektach bez barier jest rygorystyczne, przypomnienia o trasie itp., tak aby nie miało to wpływu na grupy wrażliwe. Szkoda psychiczna.”

„Nawigacja dla wózków inwalidzkich” również będzie stale udoskonalana i udoskonalana, a dla użytkowników zaprojektowano „portal z opiniami”, którego celem jest gromadzenie zbiorowej wiedzy. Lepsze trasy można raportować, a następnie optymalizować po stronie produktu.

Pracownicy Ali i AutoNavi również wiedzą, że nie rozwiąże to całkowicie problemu podróżowania osób niepełnosprawnych, ale mają nadzieję „rozpalić mały płomień” i „być starterem we frisbee”, aby popchnąć sprawy do przodu w pozytywnym cyklu.

Tak naprawdę pomaganie osobom niepełnosprawnym w ulepszaniu „środowiska wolnego od barier” nie jest sprawą konkretnej osoby czy nawet dużej firmy, ale każdego. Miarą cywilizacji społeczeństwa jest jego stosunek do słabych. Każdy daje z siebie wszystko. Możemy poprowadzić osobę niepełnosprawną szukającą pomocy na poboczu drogi. Firmy technologiczne korzystają z technologii, aby „usuwać” przeszkody i przynosić korzyści większej liczbie osób. Niezależnie od wielkości siły, jest to wyraz dobrej woli.

Jadąc do Tybetu, Fang Miaoxin odkrył: „W drodze do Tybetu brakuje tlenu, ale nie brakuje też odwagi”. Zdanie to dotyczy wszystkich grup osób niepełnosprawnych. Wyjście wymaga odwagi i ta odwaga musi być lepsza. Doświadczenie podróżnicze warto pielęgnować, aby każde wyjście było odważną kumulacją, a nie stratą.


Czas publikacji: 10 grudnia 2022 r